W świecie legend, u źródeł kultury tradycyjnej - Grupa Studnia O. w Bibliotece

Wszyscy, którzy uczestniczyli w pierwszym występie „Grupy Studnia O.” w naszej bibliotece, wciąż pamiętają atmosferę panującą podczas wieczoru Zimowych opowieści z dalekiej Północy. Dlatego postanowili po raz kolejny (w piątek 12 maja br.) przybyć na spotkanie z opowiadaczami. Tym razem Beata Frankowska i Gosia Litwinowicz przybliżyły nam baśnie i podania litewskie. Widowisko narracyjne, pt. Egle – królowa węży zachwyciło nas baśniowymi legendami: o kobiecie, która poślubiła króla węży a także o tym jak natura pomaga człowiekowi przezwyciężyć zło. Małgosia i Beata śpiewały oryginalne pieśni litewskie, a Sebastian Wielądek  akompaniował im na instrumentach etnicznych. Naraz wszyscy uczestnicy zamieniali się w przepiękne ptaki, a później królewski zaprzęg konny powożący karetę…

"Grupa Studnia O." próbuje wskrzesić tradycję żywej opowieści. Przekazywanie legend, baśni, eposów oraz wspólny śpiew są - w dzisiejszych czasach fascynacji mediami cyfrowymi - fenomenem kulturowym. „Grupa Studnia O.” współpracuje m.in. z Zamkiem Królewskim w Warszawie, Uniwersytetem Warszawskim, Muzeum Narodowym, Państwowym Muzeum Etnograficznym oraz Centrum Edukacji Obywatelskiej. Wsparte refleksją naukową, realizowane poprzez działanie teatralne i śpiew, widowiska narracyjne są znakomitym sposobem na poznanie kultury danego regionu. Pieśni ludowe pochodzące z danego kręgu kulturowego stają się integralną częścią programu. Widowisko narracyjne sprzyja powstawaniu więzi między opowiadającymi i słuchaczami, a poprzez to odzwierciedla tradycyjne sposoby zdobywania wiedzy - czerpania ze źródeł mądrości ludowej. Czas spędzony na słuchaniu opowiadań ma wymiar edukacyjny. Dlatego też na spotkania z opowiadaczami zapraszamy czytelników indywidualnych, ale przede wszystkim szkoły. Tym razem obecni byli uczniowie ze szkół podstawowych: w Dziekanowie Leśnym, w Dziekanowie Polskim, w Łomiankach oraz jak zawsze w Sadowej. Bardzo się cieszę, że opowiadacze zostali przez naszych czytelników tak miło przyjęci, a uczestnicy widowiska już pytali, kiedy "Grupa Studnia O." odwiedzi nas po raz kolejny.

Grażyna Kozińska
Gazeta Łomiankowska
10 (195) 19.05.2006