Wieczorową porą, gdy misie mówią dobranoc…

Przepraszam bardzo, gdzie jest kino?– takie pytanie można było usłyszeć od mieszkańców Łomianek w okolicach ul. Wiejskiej w czwartek 24 sierpnia. A wszystko za sprawą seansu filmowego, który miał miejsce w Bibliotece Publicznej. Po raz pierwszy organizowaliśmy projekcję i nie wiedzieliśmy, czy ten pomysł spotka się z pozytywnym przyjęciem Czytelników. Zważywszy na fakt, że są wakacje, nie widzieliśmy, jakiej liczby widzów możemy się spodziewać. Jednak ku naszej uciesze, w czytelni zgromadziło się ponad dwadzieścioro dzieci z rodzicami lub opiekunami.

Byliśmy bardzo mile zaskoczeni i tego samego wieczoru podjęliśmy decyzję o urządzeniu kolejnego seansu. Zwróciliśmy także uwagę na wiek uczestników i spostrzegliśmy, że grupę widzów tworzą dzieci od 4-7 lat. Cały zespół biblioteki zgodny był co do jednego: warto organizować seanse filmowe, gdyż dzięki temu o wiele więcej dzieci będzie miało okazję poznać bibliotekę i oswoić się z nią. Na razie planujemy następne spotkanie w naszym minikinie. W najbliższej przyszłości będziemy zastanawiać się, w jaki sposób zachęcić przedszkolaków i ich rodziców do częstszego odwiedzania biblioteki.

Grażyna Kozińska
Gazeta Łomiankowska
nr 18 (203) 8.09.2006